Srebrny naszyjnik Łapacz Snów

Cześć 😉 Byłam ostatnio wyjątkowo zalatana, ale paradoksalnie czekałam na ten okres już od dłuższego czasu. Z początkiem czerwca wzięłam udział w wyjątkowym wydarzeniu dla miłośników biżuterii – XI edycji Letnich Targów Biżuterii i Zegarków JUBINALE 2016 w Krakowie. Przyjechali do nas designerzy branży jubilerskiej z Włoch, Ukrainy, Niemiec, Chin a nawet Australii. Byłam zdziwiona jak międzynarodowo zrobiło się wśród wystawców w tym roku. Ponad 200 wystawców a tylko 3 dni na nawiązanie nowych kontaktów, znalezienie nowości i oryginalnej biżuterii, której jeszcze nie ma w polskich sklepach jubilerskich. To nie był pierwszy raz, kiedy byłam na tego typu targach, ale te były dla mnie wyjątkowe. Teraz miałam konkretne zadanie przed sobą. Byłam odpowiedzialna za zrobienie wielkich zakupów, które trafią do sklepu KINGY i będą zachwycać nie tylko mnie, ale także i Was.

Chokery

Ostatnio bardzo dużo przyglądałam się w internecie zagranicznym trendom. Moją sympatię zyskały szczególnie nausznice, bransoleteki z łańcuszkami połączone z pierścionkami i chokery. To je bardzo chciałam znaleźć na targach. Tak jak z nausznicami nie było większego problemu, tak znalezienie producenta chokerów i tych szczególnych bransoletek sprawiło mi spore trudności. Na 208 dostawców, tylko jedna firma miała w sprzedaży chokery. Widocznie dostawcy jeszcze nie wiedzą, że wielkimi krokami zbliża się do Polski moda na tego typu naszyjniki. Poszczęściło mi się, bo nie dość, że w ogóle dotarłam do chokerów, to okazały się one przepiękne! Wykonane z solidnego materiału, zakończone śliczną kokardą bezbłędnie prezentują się na szyi.

Podwójne pierścionki

Muszę Wam jeszcze powiedzieć, że szczególnie zachwyciły mnie przepiękne podwójne pierścionki, naszyjniki z diamentowymi wisiorkami, pierścionki z charmsami i kolczyki za ucho w przeróżnych wzorach. Sama nie spodziewałam się, że te targi będą tak bogate w oryginalną i modną biżuterię!

Podsumowując, tegoroczne targi uważam za niezwykle udane. Pięknej modnej biżuterii było tak dużo! Osobiście chciałabym mieć wszystko na własność ! 😛 Po targach wróciłam do domu z walizkami po brzegi wypełnionymi wyjątkową biżuterią. Teraz moim zadaniem jest zmierzenie każdej jednej sztuki, zrobienie zdjęć i lada moment, nowe skarby jak grzyby po deszczu będą pojawiać się partiami w sklepie KINGY🙂

Przygotowałam dla Was też mały film z targów, żebyście mogli zobaczyć jak to wygląda od środka oraz zdjęcia paru nowości 🙂

 

 

Pamiętajcie, to tylko część nowości z targów … 🙂 więcej w czwartek 🙂